Made in Poland…czyli jak basket powstaje z kolan!

Co za sezon Nba, co za emocje związane z medalem kadry 3×3, co za koszykarski mundial, który rozbudził w Nas wielu emocje na lepsze jutro polskiego basketu! Pomiędzy tym wszystkim coś jeszcze, coś mniej medialnego, a równie ważnego, równie pozytywnego, równie potrzebnego…czyli polski streetball.

Przez cały letni sezon cała streetballowa społeczność nie odpoczywa, tylko robi co może aby walczyć o tę kozłującą pomarańcze! Wielkie miasta, średnie miejscowości i małe zadupkowia robią w tym kraju mnóstwo hałasu, do którego próbujemy dorzucić swoją cegiełkę.

Jasna sprawa, suchy news z Nba, kadry lub Euroligi mega ważny, ponieważ to buduje społeczność, zasięgi i pozytywny klimat dzielenia się osobistymi wrażeniami z czołowych parkietów świata. Jednak jedno pewne! Nie ma to jak zebrać się z podobnie wykolejonymi, wpaść na bojo, poczuć kolana, pot na tyłku i powalczyć o kilka efektownych punktów na oczach kumpli, Żony lub przechodzących obok ludzi. Osobiście jako beztalencie koszykarskie, jedyny sposób aby brać w tym udział, to możliwość organizacji pozytywnych eventów, które w mniejszy lub większy sposób łączą Nas, ludzi zajaranych bezgranicznie basketem. Wielkie 3 dniowe święto koszykarskie, czyli Mr Buzzer Crash The Basket z lutego tego roku to był pierwszy krok! Dziś robimy kolejny!

Właśnie jedną z takich inicjatyw jest Nasz wspólny projekt z ekipą GoPlayground, czyli „Król Betonu”!.

Konrada Hamelusza poznałem właśnie na warszawskim betoniaku, kiedy to wpadł przybić piątaka i pokozłować wspólnie w sobotni poranek, kiedy odwiedziłem stolicę rok temu. Od razu zobaczyłem, że gość jest równie zakręcony, i do tego z projektem w ręku, który budzi coraz większy hałas. Projekt mistrzowski, mobilna apka na której znajdziesz, dodasz, podzielisz się lokalizacją fajnego boiska z możliwością zorganizowania gierki. Pomysł trafiony, dziś apka rośnie w siłę, budując mapę klimatycznych parkietów w naszym kraju. Kilka wspólnych koszykarskich randek, i nasz „romans” szybko przekuł się we wspólny projekt.

„Król Betonu” skierowany jest do każdego, kto znajdzie czas i ma ochotę zmierzyć w pojedynku 1 na 1. Wiadomo głównie rządzi koszykówka 5 na 5, potem 3 na 3, ale my postanowiliśmy wyszukać tego jednego, który powalczy za rok w wielkim finału o tytuł Króla po eliminacjach w kilku miastach naszego kraju. Pierwsza edycja odbyła się w Warszawie 7 września. W ten dzień równie ważnym wydarzeniem był finał Warsaw Courtz Tournament. W stołecznej bitwie dzielnic, wzorowanej na podobnych nowojorskich rozgrywkach, wzięło udział kilkanaście zespołów. Ostatecznie do wielkiego finału dostały się drużyny Śródmieście Agrykola i Włochy Kotan. Po efektownym spotkaniu lepsza okazała się drużyna z Agrykoli, która obroniła tytuł wywalczony przed rokiem. The Hamel Trophy wraca więc do kapitana drużyny ze Śródmieścia. Nie obyło się też bez nagród za konkursy indywidualne. Konkurencję Big Shot wygrał Bartosz Cikowski, a konkurs trójek – Mariusz Gawrylak. Zaraz po finale bo boju ruszyli zawodnicy, którzy mieli ochotę wyłapać efektowny puchar za Króla betonu.

W klimacie typowo streetballowym, na oczach kibiców, z muzyczką w tle i klimatyczną oprawą ruszył pierwszy 1 na 1. Kategoria open powodowała, że do turnieju głównego potrzebne były eliminacje. Wyselekcjonowana 16-tka dostarczyła emocji, podczas których mały walczył z dużym, gruby z chudym, strzelec przeciwko masie, lub szybki mijał powolnego. Bezapelacyjnym zwycięzcą został Aleksander Szczerbatiuk, a więc Ukrainiec znany z ligowych parkietów basketu 5 na 5. W nagrodę otrzymał puchar plus nagrody od Sklepu Koszykarza oraz Matshop.pl

W ten sposób kolejny raz ekipy Mr Buzzer oraz ekipa GoPlayground.pl pokazały, że lącząc siły, można powalczyć o kilka niezapomnianych wspomnień, podczas których nikt nie mówi o niczym innym niż koszykówka. Słuchajcie kolejne miasta przed Nami. Choć sezon na zewnątrz dobiegł końca, my nie zwalniamy i powalczymy na parkietach kilku hal w całej Polsce.

Jak zawsze o lepsze jutro basketu, bez spinki z gębą pełną radości. Długo czekaliśmy aby koszykówka wróciła na salony. Dziś może jeszcze stoi w kolejce, ale salony już na wyciągnięcie ręki.

Wielkie podziękowania dla wszystkich, którzy dołożyli swoją cegiełkę do tego wydarzenia, całej ekipie Goplayground, ekipie Buzzera, sponsorom oraz dla wszystkich tych, którzy ruszyli swoje 4 litery aby być powalczyć w sobotnie popołudnie.

Widzimy się w kolejnych miastach!

 

Organizatorzy: Goplayground.pl, MrBuzzer.com

Sponsorzy: A3com.pl, Matshop.pl, SklepKoszykarza.pl., Wzorstudio.pl

Zdjęcia: Photomac.pl, Legrem.REC.